Home / Duchowość  / Refleksje  / Wszystko co tylko chcesz

Wszystko co tylko chcesz

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść: Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest Królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą. (Łk 21,29-33)

Obraz kwitnących drzew jest miodem na moje serce. Zwłaszcza teraz kiedy za oknem jest tak szaro. Kolorowa jesień już za nami. Trwamy w czasie przejściowym. Rośliny gromadzą w sobie potrzebne składniki pokarmowe, odcinając wszystko to co zbędne i niezdolne do przetrwania zimy. Wyciągamy z szafy coraz więcej ciepłych ubrań, szalików czapek. Szybko się zmierzcha. Ciągle towarzyszą nam lampy i latarnie. W powietrzu unosi się atmosfera oczekiwania na TEN dzień.

download

Na przekór wszystkiemu, otrzymujemy dzisiaj fragment zupełnie w innym tonie. Kwitnące drzewa, które zapowiadają lato przywołują ciepłe skojarzenie. Pojawiają się kolory, zapachy, smaki. Obraz tętniący życiem. Myślę, że jest to obraz Królestwa Bożego, które może narodzić się w naszych sercach.

Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich.
Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego.
Nawet wróbel znajduje swój dom, a jaskółka gniazdo, gdzie złoży swe pisklęta:
przy ołtarzach Twoich, Panie Zastępów, królu mój i Boże.

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
nieustannie Ciebie wielbiąc.
Szczęśliwi, których moc jest w Tobie;
mocy im będzie przybywać. (Ps 84)

W tekście Dom pisałam o tym, że jesteśmy Świątynią- Domem modlitwy. Miejscem w którym możemy ugościć drugiego człowieka. Narzędziem Pana Boga. Kiedy jest tak rzeczywiście, Królestwo Boże w nas jest, bo trwamy w Bogu a On w nas. Tak jak kwitnące drzewo, rodzimy życie, dajemy owoce. Kiedy żyjemy dla Boga,  odkrywamy prawdziwą wolność. Tego, że nic nie musimy.. ale po prostu chcemy, bo ufamy, że w tym jest wartość i szczęście. Nie potrzebujemy gonić za ambicjami czy udowadniać sobie i innym, że jesteśmy wyjątkowi. Współpracujemy z Jego łaską, a współpracować z Jego łaską to znaczy oddawać Mu wszystko co codzienne, zwykłe. Tak aby nie gromadzić sobie skarbów na ziemi.. ale mieć serce ubogie czyli takie, które nie będzie w niewoli pracy, studiów, relacji, posiadania czy “bycia”. Jezus mówi, że wszystko przeminie, ale Jego słowa pozostaną.

Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. (Łk 21, 28)

Nie miejmy więc oczekiwań. Nie przeżywajmy naszego życia będąc “w zawieszeniu”. Nie pakujmy się w presję czasu, bo w całym tym zabieganiu wchodzimy w układ z własnymi bożkami, projekcjami. Zaczyna się  okres przedświąteczny. Nie da się tego nie odczuć. Ulice, wystawy sklepowe, reklamy skutecznie nam to uzmysławiają na każdym kroku. Jest to szczególny czas ale również wyjątkowo narażony na oczekiwania. Z dnia na dzień wpadamy w pułapkę “przygotowań do..”, “zakupów przed…”, narzucając sobie, aby były to niewiarygodnie magiczne święta…a kiedy już przyjdą z całą pewnością będziemy tak zmęczeni i zestresowani, że pozostanie nam tylko ciężko westchnąć z rozczarowania. Pan Jezus, nie objawia się w spektakularny sposób. Nie interesuje Go taca świeżo wypieczonych pierniczków. On jest tu i teraz. Tak po prostu. Czeka tylko aż wreszcie przestaniesz się tyle martwić, zabiegać, planować bo jest mu szalenie ciężko przebić się w gąszczu tych wszystkich “ważnych spraw”.

Każdego dnia uczę się ufać Bogu. Wierzę, że dzięki temu Boże Królestwo zamieszka w moim sercu. Jest taka piosenka Trzeciej Godziny Dnia “Zależę od Ciebie” w której są słowa bardzo mi bliskie:

“Życie me składam dziś u Twych stóp, wszystko co tylko chcesz we mnie zrób.”

Myślę, że jest to dobre wezwanie na każdy dzień. Od pierwszych chwil, tuż po przebudzeniu.

Brak komentarzy

Sorry, the comment form is closed at this time.