Home / Posts Tagged "złość"

Kiedy pada deszcz, przeszywający wiatr zapiera oddech, przeludnione autobusy odjeżdżają beze mnie, aby w końcu przyjąć mnie na pokład i ścisnąć do bólu w masie obojętnych twarzy, buduję w swoim wnętrzu fortecę, z której murów wylewam wrzącą smołę niechęci i grad kamieni złośliwości. Ściskany w kieszeni różaniec nie zawsze pomaga się opanować. Nawet myśl o zbawieniu moich sióstr i braci jest odległa w obliczu duszących mnie pleców współtowarzyszy podróży. Daleka jest też miłość, o której nie chcę nawet myśleć, bo to dopiero dusi gdzieś głęboko. To moje osobiste doświadczenie, ale może i Ty masz takie chwile mizantropii. W kontekście słotnych dni wymagających często nasilonej wewnętrznej walki, refleksja o miłości. Jak najmniej słodka.